• 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Santa Rover 8 - 2017

image
 

 

SANTA ROVER czyli MIKOŁAJKOWE SZALEŃSTWO 2017
dla PRZYJACIÓŁ DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ
z dniem dzisiejszym, przeszło już niestety do historii
…….. ale, ale niebawem spotkamy się znów

02 grudnia 2017r. godz.11.45 spotykamy się tradycyjnie na parkingu przy Urzędzie Gminy w Pilchowicach…
Jest nas co raz więcej, buziaki, uściski, nowe poznania a wszystko to okraszone głośnym i jakże radosnym i wyjątkowym śmiechem.
O 12.00 postanawiamy podjechać już pod świetlicę, by ogarnąć wszystko.
Pada pytanie A GDZIE CHOINKA, CHOINKA, CHOINKA….
Telefon do Dzika….
Jest, jest już jedzie…
Kochany Brat –Leśnik wybrał dla nas jak zawsze najpiękniejsze drzewko
Alek bardzo Ci, za to dziękujemy bo nasze świąteczne drzewko, jest dla nas wszystkim czymś bardzo wyjątkowym, ponieważ wspólnie zawieszamy na nim ozdoby, które często albo to robiliśmy sami, albo przyozdabialiśmy je naszymi podpisami.
A powiem Wam, iż jest ich, co raz więcej. W tym roku, do choinkowych ozdób dołączyły prześliczne SÓWKI (jak ja, kocham te ptaki) zrobione przez nasze wspaniałe dziewczyny Sylwię i Beatę. Dziewczyny wielkie dzięki!!!
No i zaczynają się przygotowania….
Sala w szybkim tempie zapełnia się prezentami…
Jest ich tak dużo…
Serce rośnie…
Bo wiemy, jak ONI czekają na te nasze prezenty, bo wiemy ile one dla nich znaczą…

 

 


Ale wiemy, też że one po prostu u chłopaków szybciej się „zużywają” dlatego co roku musimy uzupełniać te cuda…
A w tym roku naprawdę MIKOŁAJ się postarał, oj postarał……
Prezenty z listu do św. Mikołaja zostały zrealizowane w 100% procentach ze znaczną nadwyżką, było:
mega dużo płyt (łał oni tylko za mną chodzili Pani Kasia a płyty są, są na pewno???)
skórzane kurtki,
paski skórzane,
garnitury męskie bardzo eleganckie,
komplety pościeli,
artykuły plastyczne ( z dniem wczorajszym, została cofnięta oficjalnie emerytura Krzysia związana z „NA RAZIE NIE MALUJĘ” . Krzysiu do mnie i do Karoliny podjechał i mówi: „Ciocia widzę, że mnie awansowałaś bo dostałem od św. Mikołaja płótno do malowania, a ja jeszcze na tym nie malowałem. To nowe wyzwanie!!! Marysiu Kochana z Chorzowa, będzie potrzebna więc Twoja pomoc!!!
bardzo dużo puzzli,
gier planszowych,
książek,
płyt z filmami,
magazynów o autach,
kolorowanek,
ubrań,
aparaty fotograficzne,
magnetofon,
pen drive,
smycze do kluczy,
poduszki,
pluszaki,
kubki termiczne,
kubki zamykane (bardzo przydatne),
wspaniałe słodycze,
ciasta (mniam pyszne)
zabawki….
Ehhhhhh to cudowne, naprawdę cudowne…
Układając te wszystkie rzeczy, nasze serducha się radowały, widząc że tylu ludziom w tych jakże dziwnych czasach SIĘ PO PROSTU CHCE….
Do tego ekipa z Bystrej przygotowała wraz ze swoimi wspaniałymi przyjaciółmi 60 paczek dla chłopaków, środki czystości WOW!!! i pozyskała jeszcze dodatkowe środki, dzięki którym udało się przy wsparciu Dzika (który negocjował, jak Dzik cenę) LAPTOPA do świetlicy. Teraz KOCHANI dzięki naszym Santa Roverowym spotkaniom, świetlica jest dobrze wyposażona w sprzęt, dzięki któremu będą mogli wspólnie oglądać filmy oraz zdjęcia z naszych spotkań. Pamiętacie już wspólnie wymalowaliśmy dla nich świetlice, zakupili rolety, projektor, głośniki. A dzięki tegorocznej edycji Santa Rover mają laptop i będą mieli zakupiony z cegiełek ekran!!!
Tak patrząc w przeszłość, na te już osiem edycji SR to dochodzę do wniosku, że zrobiliśmy wspólnie naprawdę KAWAŁ, KAWAŁ DOBREJ ROBOTY…
Pamiętacie salę doświadczenia świata? Również wspólnymi siłami staraliśmy się ją doposażyć…
To wszystko jest…
Trudno to, jest mi jakoś wyrazić słowami…
W tym wirze życia codziennego, czasami jest tak, że z niektórymi widzimy się TYLKO przy okazji Santa Rowerowych spotkań ale to jest, kolejny dowód na to, że to nasze wspólne święto, jest czymś niezwykłym bo sprawia, że możemy się spotkać i pogadać…

PIĘKNE JEST TO,
ŻE JEST JUŻ TAKA STAŁA SANTA ROVEROWA EKIPA,
KTÓRA CO ROKU ZROBI PO PROSTU WSZYSTKO BY TAM,
W PILCHOWICACH BYĆ!!!
I NIE MA DLA NICH WYMÓWEK, W STYLU W TYM ROKU NIE DAM RADY, NIE MOGĘ, MAM COŚ INNEGO W PLANACH,
BO SANTA ROVER
JEST RAZ DO ROKU I ONI PO PROSTU WIEDZĄ, ŻE CHŁOPAKI NA TEN DZIEŃ, NA NAS CZEKAJĄ PRZEZ CAŁY ROK , I ŻE NIE MOŻEMY ICH ZAWIEŚĆ BO ŻYCIE SPRAWIŁO IM JUŻ NIE JEDEN CIĘŻKI ZAWÓD…
JESTEŚCIE DLA NICH ICH PRAWDZIWYMI ANIOŁAMI, TO DZIĘKI WAM
ONI WIERZĄ W ICH ISTNIENIE…
I w tym momencie KOCHANI, chciałam WAM jeszcze raz z całego, z całego serducha w ICH imieniu podziękować.
PODZIĘKOWAĆ, właśnie za to, że jesteście, że tak bardzo się w to wszystko angażujecie, że szukacie, że się staracie, że robicie WSZYSTKO
BY SPEŁNIŁY SIĘ ICH MARZENIA ale przede wszystkim za to ŻE W TYM WYJĄTKOWYM DNIU JESTEŚCIE Z NIMI… PRZYBYWACIE Z TAK RÓŻNYCH STRON z Częstochowy, z Bystrej, z Wilkowi, z Kóz, z Dąbia, z Rudy Śląskiej, z Chorzowa, z Katowic, z Wyr, z Orzesza i wielu jeszcze zapewne miejsc.
DZIĘKUJĘ:
Całej niezwykłej Bystrej ekipie, z Dominikiem, Haliną i Wackiem na czele, za ich zbiórkę, która co roku sprawia, że oczęta me nie mogą wrócić z wrażenia do właściwej oczodołowej pozycji!
Ani Nigrowej z Rodzinką, która sprawiła, że wiele ludzi z firmy SYGNITY poczuła czym jest nasze Santa Roverowe święto. Dziękuje wszystkim zaangażowanym w tegoroczną zbiórkę znajomym i przyjaciołom ANI.
Mojemu Dzikowi, za mega zaangażowanie i pomoc w ogarnięciu tak wielu rzeczy !!!
A uwierzcie mi, troszku się tego na Jego głowie znalazło.
Mojej Kochanej Karolinie, za to, że z nimi jest, że od paru już lat, pomaga chłopakom, w jakże trudnej materii WYCZEKIWANIA!!!
Mojemu Bratu Alkowi za to, CUDNE świąteczne DRZEWKO, które jest dla nas wyjątkowym symbolem i Jego całej Rodzince za wsparcie.
Mojemu Rafałowi, który z dalekiej Szkocji znajdzie zawsze czas by z chłopakami przez telefon pogadać. Rafał oni, tak cieszą się z tych Waszych rozmów a ostatnia video rozmowa sprawiła im ogromną radość.
Mijankowej Rodzince z Chorzowa,
Św, Mikołajowi vel Tadeuszowi z Zabrza i Jego cudnej pomocnicy, z myślę okolic Bystrej,
Japkowej Rodzince z Wilkowic,
Smykowej Rodzince z Częstochowy,
Rdzowej Rodzince z Rudy Śląskiej,
Marysinej Rodzince z Chorzowa i Jeleniej Góry (Marysiu Krzysiu zapewne będzie się mocno upominał o warsztaty malarskie)
Filipkowej Rodzince z Chorzowa,
Pawełkowej Rodzince z Rudy Śląskiej,
Morfeuszowej Rodzince z Kóz,
LRadamkowej Rodzince z Dąbia,
Patrycji i Basi z Chorzowa,
Gosiowo-Kasiowej Rodzince z Chorzowa i ich Przyjaciołom,
Dorisowej Rodzince i Jej Przyjaciołom z Austrii. Jesteście wspaniali, wielkie buziaki dla pana Kuriera, który w tak trudnych warunkach dowiózł nam paczkę na czas,
Łukaszowi, Jego wspaniałej psiej partnerce Korze z katowickiej policji oraz Aurelii, która mam nadzieje, że kiedyś chłopaków troszku podszkoli z angielskiego,
Magdalenie i Marcie z Pokojowego Partolu (dziewczyny jesteście KOCHANE)
Wolontariuszom z SP 38 w Chorzowie z Panią Marzeną na czele,
Uczniom z klasy I c z SP 38 w Chorzowie z Paniami Mariolą i Mirelką,
Uczniom z SP Nr 33 z Chorzowa wraz z Panią Małgorzatą i Panią Beatą na czele. Dziękujemy za filmik z pozdrowieniami i przepiękne kartki,
Sylwii i Beacie z Łazisk Górnych (Beata nie wiem gdzie Ty mieszkasz – sorki)
Izie z Orzesza,
Pani Beacie i Panu Andrzejowi z Chorzowa,
Marioli z Chorzowa,
Wojtkowej Rodzinie z Orzesza,
Agnieszkowej Rodzince z Wilkowyj,
Hen7 Rodzince z Bytomia,
Michałowi z Katowic,
Markowi z Tarnowskich Gór,
Ewusiowej Rodzince z Łazisk Górnych,
Agnieszce hhmm nie wiem, gdzie mieszkasz ale wiem ile radości sprawiasz Krzysiowi!
iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
BARDZO ALE TO BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM TYM, KTÓRZY NA CO DZIEŃ SĄ Z NASZYMI CHŁOPAKAMI I ROBIĄ WSZYSTKO, BY ICH JAKŻE DZIWNE I ZAKRĘCONE A I CZASAMI SMUTNE ŻYCIE, NABIERAŁO KAŻDEGO DNIA KOLOROWYCH BARW:
Izie, Oli, Ilonie, Ani, Teresie, Sławkowi i wszystkim pozostałym pracownikom, pracującym w DPS w PILCHOWICACH
Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
WIELKIE BUZIACZKI, PRZYTULAŃCE MKNĄ DO NASZYCH KOCHANYCH (chyba mogę tak powiedzieć NASZYCH!!!) DZIECIAKÓW
Oli, Oliwi, Michała, Roberta i Milanka
oraz Michałka, który już od jakiegoś czasu jest już DUŻYM MICHAŁEM ale dla Przyjaciela Krystiana na zawsze pozostanie MICHAŁKIEM!!!
Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Miziańce dla naszych wspaniałych przyjaciół na czterech łapach, ich obecność jest dla chłopaków czymś bardzo ważnym, na tyle ważnym, że pisząc list do św. Mikołaja pamiętają by poprosić Mikołaja o jedzenie dla nich….
mizianiec dla Ishtar, Nigra, Kory, Rafiego i Morfeusza
szczególny mizianiec dla niezwykłego psiego seniora Nigra, który mimo swojego już sędziwego wieku sprawia chłopakom tyle radości….

Ehhh i to by było chyba na tyle, przepraszam za rozpisanie się ale jak tu się nie rozpisywać

JESZCZE RAZ BUZIAK DLA KAŻDEGO Z WAS MKNIE,,,,
TO BYŁ DOBRY DZIEŃ
BARDZO WAM ZA NIEGO W IMIENIU WSZYSTKICH CHŁOPAKÓW Z DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ W PILCHOWICACH
DZIĘKUJĘ
Kaśka RW

 

Free Joomla Lightbox Gallery